Znani ludzie bez matury. Czy egzamin dojrzałości jest gwarancją sukcesu?

1 dzień temu
W społecznym odbiorze egzamin dojrzałości wciąż funkcjonuje jako absolutne minimum, które "wypada mieć". Jednak jak się okazuje, znani ludzie bez matury to grupa znacznie liczniejsza, niż mogłoby się wydawać. Wśród nich znajdziemy wybitnych aktorów, miliarderów, ikony muzyki pop i sportowców, którzy osiągnęli ogromny sukces.
Ich historie pokazują, iż system edukacji nie zawsze nadąża za jednostkami wybitnymi lub niepokornymi. Często wybór między szkołą a rozwojem pasji (lub koniecznością zarobkowania) musiał zostać podjęty w bardzo młodym wieku. Czy brak dyplomu im zaszkodził? Patrząc na ich konta bankowe i rozpoznawalność - absolutnie nie. W naszym artykule przyjrzymy się sylwetkom osób, które udowodniły, iż "szkoła życia" bywa niekiedy najlepszym uniwersytetem.

REKLAMA







Zobacz wideo Piotr Głowacki wspomina mature?. "Na ostatnia? chwile? kawa, całonocne zakuwanie"



Polskie gwiazdy bez matury. Talent ponad formalności
Na naszym rodzimym podwórku jest sporo gwiazd bez matury - i to nazwisk z pierwszych stron gazet. Często ich kariera nabierała takiego tempa w wieku nastoletnim, iż na naukę całek i dat historycznych po prostu brakowało czasu.
Oto lista najgłośniejszych nazwisk:

Edyta Górniak. Jedna z największych diw polskiej sceny muzycznej. Jej kariera wystrzeliła, gdy była nastolatką - to wtedy właśnie dostała rolę w musicalu "Metro" i rzuciła technikum pszczelarskie (a później ogrodnicze) tuż przed egzaminami. Jak widać, głos i charyzma obroniły się same.
Agnieszka Chylińska. Ikona buntu lat 90. Otwarcie przyznaje, iż szkoła była dla niej koszmarem. Zrezygnowała z edukacji w liceum, by krzyczeć do mikrofonu w zespole O.N.A. Dziś jest nie tylko wokalistką, ale i autorką bestsellerowych książek dla dzieci.
Robert Kubica. Pierwszy i jedyny Polak w F1. Kubica poświęcił wszystko dla wyścigów, wyjeżdżając do Włoch w bardzo młodym wieku. Treningi i zawody nie zostawiły miejsca na tradycyjną edukację.
Kayah. Artystka uwielbiana przez wszystkie pokolenia Polaków. Tuż przed maturą nagrywała swoją pierwszą płytę i jak sama przyznała, egzamin zszedł na drugi plan. Wybrała muzykę i nigdy tego nie żałowała.
Lech Wałęsa. Noblista i były prezydent RP ukończył Zasadniczą Szkołę Zawodową. Brak matury nie przeszkodził mu w zmianie biegu historii Europy.

Czytaj też: "Najbogatsi Polacy - kim są? Kto naprawdę rządzi polskim biznesem?".
Hollywood. Światowe gwiazdy bez matury
Za oceanem podejście do formalnej edukacji pozostało bardziej liberalne, zwłaszcza w branży artystycznej. Wielu aktorów rzucało szkołę, by chodzić na castingi. Dla nich dyplom nie miał znaczenia, ale liczył się talent i łut szczęścia.



Kto należy do tego grona?

Robert De Niro. Legenda kina. Rzucił szkołę w wieku 16 lat, by uczyć się aktorstwa w prestiżowym studio Stelli Adler. Decyzja ryzykowna, ale jak widać opłacalna.
Quentin Tarantino. Jeden z najważniejszych reżyserów w historii. Nie znosił szkoły, wolał pracować w wypożyczalni kaset wideo i oglądać filmy. To tam zdobył swoją wiedzę. Jego przypadek dowodzi, iż pasja jest czasem najlepszym nauczycielem.
Rihanna. Barbadoska piękność przerwała edukację, by podpisać kontrakt płytowy. Dziś jest nie tylko piosenkarką, ale i miliarderką dzięki imperium kosmetycznemu, któremu przewodzi.

Celebryci bez matury w USA to często osoby, które musiały gwałtownie dorosnąć. Johnny Depp, Al Pacino czy Cameron Diaz - wszyscy oni postawili wszystko na jedną kartę i nie da się ukryć - wygrali.
Bogaci ludzie bez matury. Biznesmeni, którzy rzucili edukację
O ile w show-biznesie brak wykształcenia dziwi mniej, o tyle w świecie wielkich pieniędzy i technologii wydaje się przeszkodą. Nic bardziej mylnego. Bogaci ludzie bez matury to często wizjonerzy, dla których ramy szkolne były zbyt ciasne.

Richard Branson. Twórca imperium Virgin. Cierpiał na dysleksję, przez co w szkole uważano go za mało zdolnego. Rzucił więc edukację w wieku 16 lat. Dyrektor szkoły powiedział mu na pożegnanie: "albo trafisz do więzienia, albo zostaniesz milionerem". Branson wybrał to drugie.
Amancio Ortega. Założyciel Zary i jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Zakończył edukację w wieku 14 lat, by pracować jako posłaniec w sklepie z koszulami. To tam nauczył się biznesu od podszewki.

Warto tu rozróżnić brak matury od rzucenia studiów (jak w przypadku Billa Gatesa czy Marka Zuckerberga). Jednak mechanizm jest podobny - systemowa edukacja w pewnym momencie stała się dla tych osób hamulcem, a nie wsparciem.



Czy warto rezygnować z nauki?
Patrząc na te przykłady, łatwo ulec złudzeniu, iż szkoła jest niepotrzebna. To niebezpieczny wniosek. Wymienione wyżej sławne osoby bez matury to promil społeczeństwa, jednostki wybitnie utalentowane, pracowite i mające odrobinę szczęścia. Dla większości z nas matura i studia to wciąż najbezpieczniejsza droga do stabilizacji zawodowej.
Świat nie jest czarno-biały, a dyplom nie definiuje człowieka. Znani ludzie bez matury są dowodem na to, iż inteligencja, kreatywność i przedsiębiorczość nie zawsze idą w parze ze świadectwem szkolnym, a egzamin dojrzałości zdaje się tak naprawdę każdego dnia, podejmując dorosłe decyzje, a nie tylko zakreślając odpowiedzi w arkuszu.
Idź do oryginalnego materiału