Projekty, praktyka, doświadczenia - tak ma wyglądać nowa formuła edukacji. Lubnauer: Bez rewolucji

7 godzin temu
Ministerstwo Edukacji Narodowej promuje reformę szkolnictwa "Kompas jutra". W tym celu w całej Polsce organizowane są spotkania przedstawicieli MEN z lokalnymi społecznościami: nauczycielami, uczniami i ich rodzicami, by ci mogli zapoznać się ze zmianami. Oto konkrety.
Głównym założeniem nowej reformy jest przejrzysta i spójna podstawa programowa, czyli po prostu więcej godzin zajęć praktycznych i projektowych, nowy system oceniania oraz większa autonomia i wsparcie dla nauczycieli. - To zmiana, która ma spowodować, iż polska szkoła naprawdę będzie najlepsza na świecie. Szkoła, która nie tylko buduje wiedzę, ale również sprawczość i umiejętność korzystania z tej wiedzy - mówiła wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer w czasie rozmów z elbląskimi nauczycielami w ramach trasy informacyjnej "Kierunek: Kompas Jutra". Spotkanie odbyło się 16 lutego, w Szkole Podstawowej nr 12 im. Michała Kajki w Elblągu. Jak zapowiedziała minister, ta reforma stawia na sprawczość ucznia i dobrostan społeczności szkolnej.


REKLAMA


Zobacz wideo Wiceministerka edukacji narodowej, Katarzyna Lubnauer, w ogniu pytań. Zaleciła edukację seksualną Dudzie!


Nowa reforma oświaty. "Polska szkoła ma być wymagająca, ale przyjazna"
Reforma "Kompas jutra" ma być rozłożona na lata i wprowadzana stopniowo od roku szkolnego 2025/2026. Od 1 września 2026 r. ma zacząć obowiązywać nowa podstawa programowa w przedszkolu oraz w klasach 1 i 4 szkoły podstawowej, natomiast od 1 września 2027 r. nowe podstawy programowe zaczną obowiązywać w klasach pierwszych szkół ponadpodstawowych. Jej celem jest m.in. upowszechnianie najlepszych praktyk z różnych szkół, by każdy uczeń miał równe szanse.


Zdaniem MEN nowa reforma to nic innego, jak wyjście naprzeciw oczekiwaniom całego środowiska szkolnego, bo absolwenci polskich szkół muszą być przygotowani do życia w dynamicznie zmieniającym się świecie, który pełny jest nowych wyzwań. "Celem Kompasu Jutra jest m.in. upowszechnianie najlepszych praktyk z różnych szkół. Są to rozwiązania sprawdzone, przynoszące dobre efekty, ale wciąż niepowszechne. To się zmieni, bo wszyscy muszą mieć równe szanse, niezależnie od tego gdzie żyją i w jakiej szkole się uczą" - czytamy na stronie MEN.
o ile przyglądamy się polskiej szkole przez pryzmat badań międzynarodowych, to widać dość jednoznacznie, iż o ile wiedzowo jeszcze w dalszym ciągu jesteśmy w górnej jednej trzeciej tabeli, chociaż spadliśmy po pandemii bardziej niż inne kraje europejskie, o tyle w kwestii poczucia przynależności młodego człowieka do szkoły, w poczuciu zainteresowania tego, czym się uczy - szkoła wypada jako jedna z najsłabszych we wszystkich krajach Unii Europejskiej
- podkreślała Katarzyna Lubnauer, dodając jednocześnie, iż należy dbać o jakość wiedzy, ale też budować wśród uczniów odpowiednie relacje i wzmacniać przynależność do szkoły. - Polska szkoła ma być wymagająca, ale przyjazna - mówiła minister edukacji.


Obok teorii także praktyka? To główne założenie nowego programu
Jakie zmiany zapowiada resort? Po pierwsze nowe, praktyczne przedmioty: edukacja obywatelska, zdrowotna, przyroda w nowej formule. Więcej zajęć praktycznych, pracy zespołowej i rozwijania kompetencji społecznych. Tu cel jest jeden: szkoła nastawiona na praktyczne umiejętności, współpracę i rozwój młodych ludzi.


Wiceminister podkreśliła, iż zmiany nie oznaczają rewolucji w strukturze szkół, ale wprowadzenie do wszystkich placówek rozwiązań, które już dziś działają w wielu z nich. Chodzi między innymi o tygodnie projektowe i naukę przez doświadczenie. A jak to ma wyglądać w szczegółach? W czasie obowiązkowego tygodnia projektowego uczniowie mają realizować interdyscyplinarny projekt zespołowy obejmujący kilka przedmiotów. Termin wybierze szkoła.
Nowością będą także moduły międzyprzedmiotowe, czyli zagadnienia realizowane równocześnie na różnych lekcjach, np. edukacja medialna, bezpieczeństwo, finanse, kultura czy filozofia. Mają one pokazywać powiązania wiedzy z różnych dziedzin i zmieniać sposób uczenia się uczniów.
A Ty? Co sądzisz o zapowiadanych zmianach? Daj znać, co myślisz, napisz: anita.skotarczak@grupagazeta.pl. Gwarantuję anonimowość.
Idź do oryginalnego materiału