REKLAMA
Zobacz wideo
Kiedy dziecko się zakrztusi. Przede wszystkim nie panikować. Działać!
Siostra nie chce studiować. "Influ zarabiają miliony"Jedna z internautek opisała na facebookowym profilu @Czy przesadzam? swoją historię, w której wyznała, iż jej nastoletnia siostra nie zamierza podchodzić do egzaminu dojrzałości. Chciałaby bowiem rozwijać w sieci swoją markę osobistą i zostać infuencerką. To bardzo nie podoba się rodzicom, którzy proszą starszą córkę o wsparcie i "przemówienie młodszej siostrze do rozsądku".Kobieta wyznaje, iż zdaniem jej siostry "studia nie mają przyszłości", a ona ma w planach "rozwijanie konta na TikToku". "Jestem od niej 14 lat starsza, skończyłam trudny kierunek i pracuję w zawodzie. Już od dawna nie mieszkam w domu rodzinnym, ale rodzice codziennie dzwonią i proszą mnie, bym wybiła jej z głowy te durnoty" - opisuje autorka historii. Autorka historii wyznaje, iż próbowała rozmawiać z siostrą, ale nic nie wskórała. "Jej zdaniem social media to przyszłość, a influ zarabiają miliony" - opowiada i dodaje, iż do siostry "nie docierają żadne argumenty". Rodzice zapowiedzieli, iż jeżeli nastolatka nie podejdzie do matury, będzie musiała się wyprowadzić. Jej starsza siostra obawia się jednak, iż to będzie oznaczało, iż musi przygarnąć siostrę pod swój dach.
Social media kuszą łatwym zarobkiem. "To pułapka"Coraz więcej osób próbuje swoich sił w social mediach. Te kuszą m.in. łatwym progiem wejścia. - Media społecznościowe stworzyły złudzenie, iż sukces finansowy można "zreplikować" poprzez naśladowanie kilku prostych kroków - mówi Katarzyna Ostrowska, pedagożka i terapeutka. - W rzeczywistości widzimy tylko wycinek historii: efekt końcowy, bez lat prób, porażek i zaplecza kompetencyjnego. Mechanizm polega na sprzedaży nadziei ubranej w narrację o dostępności dla wszystkich. To szczególnie niebezpieczne, ponieważ trafia w naturalną potrzebę poprawy jakości życia i poczucia sprawczości. Ostrowska w rozmowie z portalem eDziecko.pl dodaje: - Coraz częściej obserwujemy narrację, w której młodzi ludzie przedstawiają rezygnację z edukacji jako dowód odwagi i przedsiębiorczości. Problem polega na tym, iż media społecznościowe pokazują jedynie jednostkowe historie sukcesu, pomijając ogromną liczbę osób, którym się nie powiodło. Porzucenie matury na rzecz influenceringu może wydawać się atrakcyjne, bo daje szybkie poczucie sprawczości i widoczności, ale jednocześnie ogranicza przyszłe możliwości zawodowe.Co sądzisz o tej sytuacji? Czy bycie influencerem rzeczywiście jest dziś tak atrakcyjnym zajęciem? Daj znać: agatagp@agora.pl.

6 godzin temu












