1 kwietnia to dzień, w którym wszystko staje na głowie – dosłownie! Z okazji prima aprilis, w Szkole Podstawowej nr 2 zorganizowano „Dzień bez plecaka i na opak”. Choć wielu zastanawiało się, jak poradzić sobie z przenoszeniem podręczników i zeszytów, to pomysłów na alternatywne metody transportu było mnóstwo. Były walizki, torby na zakupy, transportery dla zwierzaków, a nawet… wiadra i opony! Kreatywność uczniów nie znała granic, a śmiech rozbrzmiewał na każdym kroku. Z okazji prima aprilis uczniowie nie tylko zrezygnowali z plecaków, ale również postanowili zrobić krok w stronę mody na opak. Ubrania były noszone na lewą stronę, buty wzięły w nim udział w nieoczekiwanym duecie – prawe z lewym, a skarpetki do pary były absolutnie zabronione. I choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, iż to totalny chaos, to jednak właśnie w tym tkwił cały urok tego dnia. Uczniowie uśmiechali się na widok koleżanek i kolegów w odwróconych bluzkach, z nietypowymi zestawami odzieżowymi. Nikt nie dbał o zasady – liczyła się zabawa i pozytywna energia! W całej szkole panowała radosna atmosfera, a każda chwila była okazją do uśmiechu i śmiechu. Zamiast tradycyjnych reguł i norm, wszyscy postanowili bawić się i wykazać niecodzienną kreatywnością. To był naprawdę wyjątkowy dzień, który na długo zapadnie w pamięci każdego uczestnika. Dzień bez plecaka i „na opak” to nie tylko okazja do wyśmienitej zabawy, ale także świetny sposób na oderwanie się od codziennego szkolnego stresu i rutyny. A kto wie, może to tylko początek bardziej kreatywnych dni w naszej szkole!
Beata Witusińska – Szkoła Podstawowa nr 2 w Nakle nad Notecią










