REKLAMA
Wspomniany żart, znany pod nazwą "pokoloruj drwala", stał się popularny już kilkanaście lat temu i miał być nawiązaniem do spadającego, zdaniem internautów, poziomu trudności maturalnych zadań. "W roku 1970 uczniowie rozwiązywali następujące zadanie: Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Jaki procent stanowił zysk drwala?. W roku 1990 r.: Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?. W roku 2000 r.: Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa kosztowało go 4/5 tej kwoty - czyli 80 zł. Ile zarobił drwal?. A w roku 2020 r.? Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Pokoloruj drwala".
Zobacz wideo
Matura z matematyki. Czy powinna być obowiązkowa? Matematyczka: Tak, jest jedno "ale". "Nauczyciele powinni przechodzić testy psychologiczne"
Zagadka z drwalem poruszyła internautów"5 marca 2026 = próbna matura CKE, matematyka. Układający stanęli na wysokości zadania, jest oczekiwane przez wielu internautów polecenie: Pokoloruj drwala" - czytamy w poście udostępnionym przez facebookowy profil "NIE dla chaosu w szkole". Czy faktycznie do tego zadania potrzebne były kredki? Niekoniecznie, choć wielu internautów żartowało, iż biorąc pod uwagę polecenie, trudno się bez nich obejść. "Rysunek drwala składa się z sześciu obszarów ponumerowanych liczbami od 1 do 6 (zobacz rysunek). Każdy z tych obszarów należy pokolorować jednym z siedmiu kolorów w taki sposób, aby każde dwa obszary graniczące ze sobą miały różny kolor" - brzmiała jego treść.
Matura z matematyki Fot. screen CKE
Do zadania - jak widzimy na powyższym zdjęciu - dołączony został rysunek poglądowy przedstawiający drwala. W zadaniu maturzyści musieli tak naprawdę wskazać, na ile różnych sposobów można go "pokolorować". Do wyboru mieli cztery odpowiedzi, spośród których tylko jedna była poprawna. Czy im się to udało? Sądząc po komentarzach w sieci, takie zadanie dla wielu było zaskoczeniem. "Dobrze, iż na maturze nie można mieć kredek. Przynajmniej zmusza to uczniów do przeczytania polecenia. Czy ze zrozumieniem, to już inna sprawa. A zadanie nie jest tak proste, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Podoba mi się jednak poczucie humoru CKE"; "Nie wiedziałam, iż na tę adekwatną maturę muszę zabrać kredki" - czytamy w komentarzach pod postem na profilu "NIE dla chaosu w szkole".Zadanie z drwalem również zostało skomentowane przez jeden z popularniejszych profili w mediach społecznościowych zrzeszających maturzystów. "Każde ułatwienie na maturze wywołuje memy: 'Na kolejnej maturze będzie 'pokoloruj drwala'. A dziś CKE dosłownie dało zadanie o kolorowaniu drwala" - brzmi post Maturalni.com na Facebooku.Lubnauer komentuje żart CKEO komentarz do sprawy została poproszona wiceministra edukacji, Katarzyna Lubnauer. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" przyznała, iż "ubawiło ją nawiązanie do popularnego dowcipu".
Nie znałam wcześniej tego zadania, nie znam jego autora, ale ubawiło mnie to nawiązanie do popularnego dowcipu. Dla mnie najważniejszy jest poziom merytoryczny, a 'pokoloruj drwala' to zadanie z całkiem poważnym pytaniem z kombinatoryki- dodała polityczka. I zapytała: czy gdyby to był domek z kominem i płotek w szczebelki, to byłoby lepiej?A Ty? Co sądzisz o nietypowym "żarcie" CKE? Napisz: anita.skotarczak@grupagazeta.pl.

5 godzin temu