Uniwersytet Yale przekazał, iż profesor David Gelernter nie będzie prowadził zajęć na uczelni, dopóki nie zostanie wyjaśniona sprawa jego kontaktów z Jeffreyem Epsteinem. W ujawnionych niedawno aktach znalazła się obszerna wymiana korespondencji z wykładowcą, w tym "rekomendacja" studentki "do pracy".