Prima Aprilis to dzień, który zawsze kojarzył mi się z dziecięcą radością, kreatywnością i niewinnymi psikusami. Pamiętam, jak w szkole wymyślaliśmy najdziwniejsze żarty, a nauczyciele udawali, iż dają się nabrać. Był to czas beztroski i śmiechu, który jednoczył ludzi. Ale...
Prima Aprilis w czasach fake newsów. Czy to święto ma jeszcze sens?
marcinkaminski.pl 4 miesięcy temu
Powiązane
Kiedy szkoła odbiera dzieciom sumienia
2 godzin temu
Polecane
UTRACONA MIŁOŚĆ.
2 godzin temu