Grupa organizacji i środowisk społecznych wystosowała list otwarty dotyczący polityki historycznej Wrocławia. Pismo skierowano do Jacka Sutryka, prezydenta miasta, oraz prof. Roberta Olkiewicza, rektora Uniwersytetu Wrocławskiego. Sygnatariusze wyrażają zaniepokojenie kierunkiem zmian w sposobie przedstawiania historii stolicy Dolnego Śląska. Podkreślają, iż coraz większy nacisk kładzie się na niemieckie akcenty, pomijając przy tym głos jego mieszkańców. „Od pewnego czasu obserwujemy nadzwyczaj niepokojący trend w budowaniu opowieści o historii naszego miasta. W przestrzeni publicznej Wrocławia zaczyna się przywracać znaczące elementy kultury niemieckiej z okresu panowania Prus i Niemiec (1741-1945). Działania te realizowane są bez zasięgnięcia opinii mieszkańców, a adekwatnie wbrew ich stanowisku” – alarmują autorzy listu.