Nowy przedmiot na maturze 2027. Nauczyciele są szczerze zaskoczeni arkuszem

12 godzin temu
Nowy przedmiot maturalny – biznes i zarządzanie – po raz pierwszy pojawi się na egzaminie w 2027 roku. Centralna Komisja Egzaminacyjna zapowiada publikację arkusza pokazowego i ujawnia szczegóły dotyczące formuły egzaminu. Sprawdzamy, jak ma wyglądać matura z biznesu i zarządzania oraz ilu uczniów może się na nią zdecydować.


Nowy przedmiot maturalny: biznes i zarządzanie


Centralna Komisja Egzaminacyjna w ostatnim roku podjęła kilka istotnych decyzji dotyczących organizacji egzaminów zewnętrznych. Od 2027 roku egzamin ósmoklasisty ponownie będzie przeprowadzany w kwietniu.

Zmienił się także zakres materiału na maturze – od 2025 roku uczniowie zdają egzamin w oparciu o pełną podstawę programową, a nie – jak w latach po wybuchu pandemii COVID-19 – o jej zawężony zakres.

Od pewnego czasu wiadomo również, iż w 2027 roku maturzyści będą mogli przystąpić do egzaminu z nowego przedmiotu: biznesu i zarządzania. Został on wprowadzony do szkół w 2023 roku, zastępując podstawy przedsiębiorczości.

W założeniu miał mieć bardziej praktyczny charakter, przekazywać uczniom wiedzę i umiejętności z zakresu ekonomii oraz funkcjonowania administracji, przydatne w dorosłym życiu.

Teraz, jak podaje Radio ZET, CKE ma w marcu przedstawić arkusz pokazowy egzaminu maturalnego z tego przedmiotu.

– Następnie zaprezentujemy arkusz pokazowy, będzie on opublikowany w marcu tego roku. Przygotowujemy też kolejne arkusze, ściśle więc współpracujemy z autorami zadań i recenzentami. Praca jest wieloetapowa – powiedział w rozmowie z radiem Robert Zakrzewski, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

Warto dodać, iż jeszcze przed publikacją arkusza pokazowego matury z biznesu i zarządzania nauczyciele mieli dostęp do informatora maturalnego na 2027 rok, w którym przedstawiono szczegółowe założenia egzaminu.

– Na pewno jest rozbieżność między tym, co prezentuje podręcznik, a tym co jest w arkuszu. Podręcznik aż tak nie pogłębia treści, maturalne zadania są trudniejsze, wymagają szerszej wiedzy. Ale to już jest nasza rola – nauczycieli – żeby przygotować do takiego egzaminu uczniów – powiedział wspomnianemu radiu Jacek Bartosiewicz, nauczyciel biznesu i zarządzania w jednym z ogólniaków w Lublinie.

Jak ma wyglądać matura z biznesu i zarządzania?


Jak podkreśla, pojawiają się pytania przekrojowe, obejmujące praktycznie cały materiał, co uznaje za plus. – Jest też kilka zadań poświęconych problemom konsumenckim. Opisane są konkretne sytuacje, np. gdzie zareklamować towar, co zrobić po stłuczce samochodowej, więc są to tematy przydatne, z życia wzięte.

Jest trochę matematyki, ale w zadaniach trzeba obliczyć jak rosło PKB, jak może wyglądać kapitalizacja odsetek. Sprawdzana jest więc jedynie elementarna umiejętność liczenia – podkreśla nauczyciel.

Zaznacza, iż większość pytań to proste zadania wymagające krótkich, konkretnych odpowiedzi. Tylko kilka poleceń wymaga od maturzystów dłuższych wyjaśnień i pogłębionej wiedzy. – Taka formuła zadań to bardzo dobre rozwiązanie, bo mamy jasną sytuację: albo wiem, albo nie wiem – skomentował Bartosiewicz.

Założenia przedstawione w informatorze zaskoczyły jednak wielu pedagogów. Wcześniej zapowiadano, iż matura z biznesu i zarządzania będzie składała się z dwóch części: testowej oraz projektu zespołowego, w ramach którego maturzyści mieliby przygotować np. mikroplan przedsiębiorstwa albo projekt na rzecz społeczności lokalnej.

Rozważano, by część projektowa była realizowana w czasie egzaminu maturalnego lub przygotowywana wcześniej podczas lekcji. Z pomysłu ostatecznie zrezygnowano z powodu trudności logistycznych związanych z pracą w grupach.

Nauczyciele czekają teraz na oficjalną publikację arkusza pokazowego, choć wielu z nich zachowuje umiarkowany optymizm. Zwracają jednak uwagę, iż jako nowy przedmiot biznes i zarządzanie może początkowo przyciągnąć niewielką liczbę maturzystów.

Pojawiają się też wątpliwości dotyczące sensu wprowadzania elementów projektowych – trudno bowiem organizować pracę zespołową, jeżeli w danej klasie do matury z tego przedmiotu przystąpi jedna czy dwie osoby. Uczelnie natomiast zauważają, iż praktyczny wymiar egzaminu jest istotny i zależy im na takim rozwiązaniu. CKE zauważa, iż być może będzie to możliwe za jakiś czas, kiedy uczniowie przekonają się do matury z tego przedmiotu i będą chętniej go wybierali.

Ostatecznie to właśnie decyzje uczelni oraz pierwsze doświadczenia maturzystów pokażą, czy biznes i zarządzanie stanie się realną alternatywą dla tradycyjnych przedmiotów dodatkowych, czy pozostanie propozycją dla wąskiej grupy najbardziej zainteresowanych uczniów.

Źródło: wiadomosci.radiozet.pl, cke.gov.pl


Idź do oryginalnego materiału