Służby specjalne, policja oraz NASK prowadzą intensywne działania operacyjne w odpowiedzi na falę dezinformacji i zgłoszeń o zagrożeniach w polskich szkołach. Jak poinformował minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, badane są wszystkie hipotezy, w tym ewentualny ślad rosyjski. W reakcji na tragiczne incydenty z ostatnich dni, do ochrony ponad 50 tysięcy placówek skierowano dziesiątki tysięcy funkcjonariuszy, a służby zatrzymały już 76 osób.
Ataki w szkołach i fałszywe alarmy. Tomasz Siemoniak o działaniach służb i Rosji
9 godzin temu
Zdjęcie: Tomasz Siemoniak, Barbara Nowacka
Powiązane
Ruch rządu po atakach w szkole. "Zaczynam czuć niepokój"
3 godzin temu
Rosja za falą alarmów w szkołach? Służby badają tropy
8 godzin temu









